Zaangażowany od początku – urlopy rodzicielskie dla ojców

Marta Podedworna work-life balance

Zaangażowany od początku – urlopy rodzicielskie dla ojców

Do sierpnia 2022r. kraje UE, w tym Polska, mają wdrożyć dyrektywę UE work-life balance. Co to będzie oznaczało dla pracodawców? To pytanie zadaliśmy Marcie Podedwornej, Dyrektorce Departamentu Polityki  Wynagrodzeń i Spraw Pracowniczych w Banku Gospodarstwa Krajowego. 

Z badań przeprowadzonych przez CBOS wynika, że 56% Polaków za preferowany model rodziny uważa model partnerski. Partnerski czyli taki, w którym i kobieta i mężczyzna zarówno pracują zawodowo, jak i dzielą się obowiązkami domowymi oraz opieką nad dzieckiem. Z kolei w badaniu Fundacji przeprowadzonym przez firmę badawczą IQS 79% respondentów uważa, że ojciec jest tak samo ważnym opiekunem dla dziecka, jak matka. Widzimy zatem, że model ojcostwa się zmienia.  Panowie zamiast ograniczać swą rolę do bycia żywicielem rodziny chcą być coraz bardziej zaangażowanymi ojcami, pragną świadomie budować relacje ze swoim dzieckiem. Czy według Ciebie w Banku Gospodarstwa Krajowego zachodzą takie właśnie zmiany? 

Oczywiście. Te zmiany są u nas widoczne. Najważniejszą wartość stanowią ludzie oraz ich potrzeba zachowania równowagi między życiem osobistym a zawodowym. W banku stosujemy dobre praktyki, które wspierają obydwoje rodziców w miejscu pracy.  Wprowadzamy także szereg usprawnień pomagającym tatusiom jeszcze bardziej zaangażować się w życie rodzinne. I tak dla przykładu nasi ojcowie bardzo chętnie korzystają z urlopów ojcowskich, a kilku z nich wykorzystało już nawet urlopy rodzicielskie. 

Jako bank wprowadziliśmy ruchomy czas pracy, co pomaga naszym pracującym rodzicom lepiej zaplanować życie rodzinne. Dzięki możliwości rozpoczęcia pracy w godzinach pomiędzy 7 a 9 rano, można spokojnie odprowadzić dziecko do żłobka czy umówić poranną wizytę u lekarza. 

Jeśli chodzi o sytuację pandemiczną, to bank w całości przeszedł na pracę zdalną. Nasi pracownicy mogli od początku wspierać swoich partnerów pracujących z domu i przestawić się na nowy tryb pracy, gdy żłobki, przedszkola i szkoły były zamknięte. Aktualnie pracujemy hybrydowo i planujemy nadal pozostać w tym systemie. Decyzja ta podyktowana jest potrzebą zapewnienia pracownikom poczucia bezpieczeństwa, jak również wynika z chęci pomocy w zachowaniu równowagi między pracą a życiem prywatnym. 

Tu dodam, że równocześnie dbamy o rodziców, którzy przebywają na urlopach rodzicielskich i przez to są nieobecni przez dłuższy czas w pracy. Wysyłamy im newsletter „Rodzinka w BGK”, w którym informujemy o tym, co się dzieje w banku. Dzięki temu  przeciwdziałamy ich poczuciu wykluczenia i sprawiamy, że powrót jest przyjemniejszy a ponowne wdrożenie do pracy łatwiejsze. 

Przejdźmy teraz do rekomendacji Rady Programowej Fundacji odnośnie dwóch miesięcy urlopu rodzicielskiego dla ojców. Czy mogłabyś powiedzieć coś więcej na ten temat? 

Zgodnie z dyretywą work-life balace każdy kraj członkowski powinien wdrożyć dwa miesiące urlopu rodzicielskiego dla ojców. Mają być one nietransferowalne, czyli jeśli tata ich nie wykorzysta, to one przepadają (tak jak jest dziś z urlopem ojcowskim). Nasza Rada zarekomendowała, aby te dwa miesiące dodać do obecnych 12 miesięcy (łączna długość macierzyńskiego i rodzicielskiego). Będzie to zatem coś ekstra  w stosunku do tego, co jest obecnie. Dzięki temu ojcowie będą mogli aktywnie i osobiście uczestniczyć w tych pierwszych miesiącach życia dziecka, budować z nim więź jeszcze w okresie niemowlęcym, być w procesie wychowania. To pozytywnie wpływa na poczucie odpowiedzialności i zaangażowania, dzięki temu, że tata samodzielnie opiekuje się dzieckiem bez pomocy mamy.  Uważam, że dwa miesiące to jest bardzo dobre rozwiązanie z założeniem, że jest to urlop niezbywalny i przysługuje tylko i wyłącznie ojcom. To podkreśla ich bardzo ważną rolę w wychowaniu dziecka od samego niemal początku. 

Obecnie  tylko 1 % ojców korzysta z urlopu rodzicielskiego. JKiedy dyrektywa zostanie wdrożona to pracodawcy mogą się spodziewać większej liczby wniosków o urlop rodzicielski dla ojców Jakie korzyści z wdrożenia tej dyrektywy widzisz dla pracodawców? 

pPrzede wszystkim zwiększy się zaangażowanie kobiet w miejscu pracy. W momencie, gdy dziecko zostanie z tatą – osobą, którą zna od samego początku, to dla matki jest to zdecydowanie mniej stresujące niż gdyby dziecko było w tym czasie w żłobku lub pod opieką niani. Tym samym powrót do pracy stanie  się dla mam dużo łatwiejszy. 

Przy okazji dodam, że zauważyliśmy w banku interesujące zjawisko dotyczące wyprawek dla dzieci. Kiedyś  korzystały z tego tylko mamy, a w tej chwili również tatusiowie.  Co ciekawe, obecnie udział tatusiów w wyprawce jest już zbliżony do udziału mam i widać wyraźnie, że są oni coraz bardziej zaangażowani w wychowanie swoich pociech.

To prawda. Miejmy nadzieję, że ten trend zmieniającego się ojcostwa będzie stale ewoluował. Do tej pory rozmawiałyśmy o korzyściach dla pracodawców. Wdrożenie dyrektywy to też pewne zagrożenia, z którymi będą się musieli zmierzyć pracodawcy. Powiedz proszę jakie wyzwanie dla pracodawców widzisz w związku z wdrożeniem tej dyrektywy.

Okres dwóch miesięcy nieobecności jest z jednej strony długi na tyle, że będzie istniała potrzeba rozłożenia tej pracy na członków zespołu. Z drugiej strony jest on na tyle krótki, że nie będzie sensu uruchamiania procesu zastępstwa. Zgłaszanie chęci wzięcia dwumiesięcznego urlopu najpóźniej 21 dni przed tym zaplanowanym terminem może pomóc pracodawcy oraz samym zespołom przygotować się zawczasu do tego większego obciążenia dodatkowymi obowiązkami. W czasie tej nieobecności na zespole będzie po prostu spoczywać więcej zadań. W sytuacjach wyjątkowych, nadzwyczajnego przeciążenia zadaniami, przewidziana jest możliwość przesunięcia rozpoczęcia dwumiesięcznego urlopu maksymalnie o 60 dni, oczywiście w uzgodnieniu tego z ojcem. Wyzwaniem będzie zatem utrzymanie motywacji całego zespołu, który przez te dwa miesiące będzie bardziej obciążony pracą.

Na koniec zapytam Ciebie, jak przygotowujecie się w Waszym banku do wdrożenia dyrektywy? Jakie działania podejmujecie? 

Po pierwsze, już zakomunikowaliśmy naszym pracownikom cel wdrożenia dyrektywy. Po drugie, od kilku lat demonstrujemy naszą szczególną troskę o pracowników, którzy są rodzicami. Z tego właśnie względu prowadzimy szkolenia i warsztaty dla młodych rodziców. Po trzecie, jako bank wzięliśmy udział w badaniu przygotowanym z Fundacją Share the Care a poświęconym równości rodzicielskiej. Teraz będziemy analizować wyniki tego raportu. Interesują nas przede wszystkim dwie kwestie: co stanowi zachętę a co jest barierą dla naszych pracowników, by skorzystać z tego proponowanego urlopu oraz co pomaga budować równość rodzicielską w miejscu pracy. Dodatkowo, już przyzwyczajamy naszych pracowników do sytuacji, kiedy coraz więcej tatusiów będzie przechodziło na ten dedykowany im urlop rodzicielski. Pamiętamy zwłaszcza o menadżerach, którzy kierując swoimi zespołami, będą się musieli mierzyć z różnymi wyzwaniami.  

Dziękuję za rozmowę. Trzymamy kciuki za Was i innych pracodawców. Wiemy, że wsparcie pracodawców jest kluczowe z punktu widzenia mężczyzn podejmujących decyzje o skorzystaniu z urlopu rodzicielskiego. 

Przeczytaj również: Wiele ról, jedno życie i Work-Life Blance w czasie pandemii

Dodaj komentarz