Finanse „i nie tylko” w związku

finanse w związku

Finanse „i nie tylko” w związku

Mimo, iż na ten temat zostało napisanych już mnóstwo różnych artykułów kwestia finansów w związkach i podziału obowiązków ciągle budzi wiele kontrowersji, a pieniądze są jednym z trzech najczęstszych powodów rozwodów w Polsce. Czy aby na pewno? Smutne statystyki, z którymi nie mogę się do końca zgodzić .

Dlaczego tak się dzieje?

Odpowiedź wydaje się prosta. Łącząc się w pary różnimy się na tyle mocno, że dochodzi do spięć na tle finansowym i nie tylko. Jeśli popatrzymy na to z boku, zupełnie bez emocji, jako obserwatorzy, to tak naprawdę przestaniemy się temu dziwić. Dlaczego? Zauważ, że każdy z nas pochodzi z dwóch różnych światów. Każde z nas wychowywało się w innym środowisku. Być może w jednym z domów tata zarabiał pieniądze, a mama wychowywała dzieci i taki układ był ok. Natomiast w innym domu, być może, dwoje rodziców pracowało i było aktywne zawodowo. Między sobą dzieliło obowiązki związane z domem czy z dziećmi. Jeszcze w innej rodzinie mogła być taka sytuacja, w której tata nadużywał alkoholu, mama pracowała na kilku etatach, żeby powiązać koniec z końcem i żeby zabezpieczyć dzieciom optymalne warunki wychowania. Jeśli poznają się osoby z tak odmiennych domów i nie przedyskutują kwestii związanych z pieniędzmi na samym początku relacji, to nie ma się co dziwić, że dochodzi do kłótni. Od wielu pokoleń nie rozmawiamy na temat pieniędzy czy podziału obowiązków, udajemy, że tematu nie ma, zamiatamy go pod dywan i tak naprawdę czekamy na nie wiadomo co, aż druga strona się domyśli? To ja Ci powiem, że się nie domyśli! Tylko, że wtedy często jest już za późno. Złość, strach i frustracja przepełniają nas. 

Od czego zatem zacząć? 

Otóż zapraszam do wspólnej rozmowy. Banalne? Nawet jeśli wcześniej tego nie robiliście, albo jeśli rozmowy na temat finansów, Waszych pieniędzy czy „ról” w domu kończyły się kłótnią to spróbujcie porozmawiać jeszcze raz. Ze zwykłej ciekawości spytaj swojego partnera/partnerkę jak ta sytuacja wyglądała w jego/jej rodzinnym domu. Jak wyglądał podział obowiązków, kto zarabiał pieniądze? Zastanówcie się nad tym. Czy taki układ, który był w Waszych rodzinach, kiedy Wy byliście jeszcze mali podobał się Wam? Jakie macie wspomnienia? Czy układ jaki przyjęliście teraz w Waszym domu pasuje każdemu z Was? A może właśnie teraz jest czas na zmiany? W końcu czasy się zmieniły, o zgrozo – jeszcze jak! Chcesz podzielić się urlopem macierzyńskim ze swoim mężem – świetnie, ale weź też odpowiedzialność za Wasze finanse. Taka rozmowa może być początkiem naprawdę wspaniałej przygody, poznawania się na nowo, poznawania własnych oczekiwań względem siebie. Być może nigdy wcześniej nie rozmawialiście na ten temat – czas najwyższy. Dopiero kolejnym krokiem będą Wasze wydatki, oszczędności czy przyszłe inwestycje. Zastanowicie się wspólnie nad strategią, sposobem zarządzania finansami w Waszym domu. Natomiast przede wszystkim, w ogóle zacznijcie rozmawiać ze sobą na ten temat. Ciekawa jestem jak Wam pójdzie. Takie rozmowy nie są łatwe, ale z pewnością są oczyszczające. Życzę aby były początkiem nowego etapu w Waszym wspólnym życiu, na Waszych warunkach, razem ustalonych.

Powodzenia!

Chcesz dowiedzieć się więcej na temat finansów, wejdź TU i zostań mistrzynią budżetu domowego!

Dodaj komentarz