5 rzeczy, które pomogą rodzicom w adaptacji do przedszkola

adaptacja

5 rzeczy, które pomogą rodzicom w adaptacji do przedszkola

Mówi się, że sierpień to niedziela wśród miesięcy. Niby lato w pełni, niby jeszcze wakacje, ale już za rogiem czai się wrzesień, a to w wielu domach oznacza początek żłobka lub przedszkola. To duża zmiana w życiu całej rodziny. Jak przygotować się do nowej rzeczywistości? Co może zrobić rodzic, aby wesprzeć dziecko (i siebie) w adaptacji?

1. Gotowość rodzica

Rozpoczynając przygodę z przedszkolem, warto przede wszystkim przyjrzeć się przekonaniom i lękom, jakie mamy w tym temacie. Jak pamiętamy swoje przedszkole? Czy ten czas dobrze nam się kojarzy? Co było dla nas trudne? Czego obawiamy się najbardziej, wiedząc, że nasze dziecko ma zostać pod opieką obcych osób? Dobrze jest te swoje myśli wyciągnąć na światło dziennie i przyjrzeć się im. Zastanowić się, ile z tego jest o mnie, a ile o moim dziecku. Porozmawiać o tym z drugą osobą dorosłą i przede wszystkim oddzielić swoje wspomnienia od tego, co przeżywa i będzie przeżywać w przedszkolu nasze dziecko. W naturalny sposób filtrujemy doświadczenia dziecka przez swoje doświadczenia, tymczasem należy pamiętać, że każda adaptacja jest inna. Nasze dziecko nie musi przeżywać takich trudności jak my w jego wieku. I odwrotnie: to, że rodzinna legenda głosi, że ja weszłam w przedszkole “jak w masło” i uwielbiałam tam chodzić już od pierwszego dnia, nie oznacza, że tak będzie w przypadku mojego dziecka.

2. Zadbaj o siebie

Rolą rodzica w procesie adaptacji przedszkolnej jest wspieranie dziecka, towarzyszenie mu w przeżywanych emocjach, pomoc w regulacji napięcia wywołanego zmianą. Aby te zadania zrealizować, potrzebny jest spokój w sobie i przestrzeń do przyjmowania dziecięcych emocji. Dlatego zadbajmy o to, aby w tym ważnym dla całej rodziny czasie, nie dokładać sobie wyzwań. Ograniczmy w miarę możliwości inne aktywności, nie bierzmy na siebie dodatkowych zobowiązań i unikajmy wprowadzania zmian w innych obszarach życia (zmiana pracy, dieta itp). Wspieranie małego człowieka to wystarczająco eksploatujące zadanie. 

3. Dajcie sobie czas

Dobra adaptacja to taka, która odbywa się stopniowo. Trudno określić, ile ten proces powinien trwać, bo jest to kwestia indywidualna, zależna od wielu czynników. Pewnym jest natomiast, że tym, co służy zaprzyjaźnieniu dziecka z przedszkolem, jest nie wrzucanie na tzw. “głęboką wodę” i brak presji. Słowo klucz to “powolność”. Dobrze uzbroić się w cierpliwość, nie zakładać z góry, że adaptacja powinna zakończyć się w tydzień albo w miesiąc. Dzieci mają różne temperamenty i różną gotowość do wejścia w nową grupę. Po drodze mogą pojawić się infekcje i związane z tym nieobecności. Na pewno będą lepsze i gorsze dni. Rodzina też musi przestawić się na nowy plan dnia. To, co pomaga, to brak sztywnych oczekiwań i elastyczność. Pamiętajcie, że adaptacja to budowanie relacji, a to zwykle wymaga czasu. 

4. Zróbcie to razem 

Aby uniknąć stresu związanego z organizacją adaptacji, zaplanujcie wcześniej z drugim rodzicem, jak podzielicie się wspieraniem dziecka. Być może konieczne będzie wzięcie urlopu albo ustalenie z pracodawcą, że przez jakiś czas będziemy wcześniej wychodzić z pracy lub pracować zdalnie (aby móc odebrać dziecko z placówki w razie kryzysu). Może warto mieć w odwodzie babcię, ciocię lub nianię, która będzie mogła kontynuować proces, gdy wy będziecie musieli już wrócić do pracy. Dobrze, gdy ciężar adaptacji nie spoczywa tylko na jednym rodzicu. Zaangażowanie zarówno mamy jak i taty pozwala uniknąć nadmiernego przeciążenia, złapać potrzebny dystans i “naładować baterie”, by być rzeczywistym wsparciem dla dziecka.

5. Zaufaj

Do przedszkola adaptuje się nie tylko dziecko. Rodzice także budują swoją relację z placówką. Poznanie personelu przedszkola i nawiązanie relacji z nauczycielami dziecka to bardzo ważny etap. Jeżeli rodzic nie ma zaufania do kadry placówki, tym bardziej trudno będzie takie zaufanie zbudować dziecku. Abyśmy mogli komuś zaufać, musimy jednak najpierw tę osobę poznać. Poświęćmy więc na to czas, otwórzmy się na perspektywę nauczycieli, rozmawiajmy. Mówmy o swoich obawach i potrzebach. Przekażmy jak najwięcej informacji o naszym dziecku (pamiętaj jednak, aby dowiedzieć się, jaka forma przekazania tych informacji jest preferowana w waszym przedszkolu lub żłobku). Uważność na drugą stronę i otwarta komunikacja naprawdę pomagają. W końcu wasz cel jest taki sam: zadowolony przedszkolak. 

Powodzenia!

Potrzebujesz wsparcia w przygotowaniu siebie i dziecka do przedszkola i żłobka? Więcej informacji znajdziesz TUTAJ

Dodaj komentarz