Gra w partnerstwo

Gra w partnerstwo

Kiedy uda się przekonać pary do tego, że warto wspólnie angażować się w opiekę nad dziećmi i zajmować domem, często pojawia się pytanie: „Ale jak to zrobić?”. Obecni młodzi rodzice zazwyczaj nie mają wzorców partnerskich ze swojego dzieciństwa, co znaczy, że sami muszą je sobie wypracować. Wypracować. To ważne słowo, bo faktycznie jest przy tym sporo pracy.

Czy codzienne dyskusje na temat tego kto naprawdę zajmuje się domem brzmią znajomo? Czy to oznacza, że aby okiełznać temat podziału obowiązków, trzeba mieć rozpisane w tabelkach zadania i z żelazną zasadą pilnować czy każdy wywiązuje się z przypisanych obowiązków? Czy to musi wiązać się z licytowaniem kto robi więcej a kto mniej? Niekoniecznie. Podobnie jak w negocjacjach biznesowych, warto się zastanowić, co jest naszym ostatecznym celem – czy „wygranie” tej potyczki słownej i udowodnienie drugiej stronie kto ma gorzej, kto robi więcej czy może dobre relacje w rodzinie i poczucie wsparcia ze strony partnera/ki?

Myślę, że większość czytających wskaże to drugie, co nie znaczy, że po drodze nie dojdzie do kłótni, czy nieporozumień. Niewielu z nas umie mówić o swoich potrzebach, słuchać o potrzebach drugiej strony i szukać rozwiązania wystarczająco dobrego dla wszystkich. Na pewno nie uczyli nas tego w szkole, ani w większości domów. Dlatego warto potraktować podział obowiązków domowych jako proces, w którym obie stronu muszą się dotrzeć i muszą się czegoś nauczyć. Aby to docieranie się było mniej stresujące i bardziej angażujące, z pomocą przychodzi Komma Lika, czyli gra w partnerstwo!

Zdjęcie: Komma Lika

Komma Lika to magnesowa gra na lodówkę, dzięki której dyskusja o podziale obowiązków domowych staje się bardziej konstruktywna i przyjemna. Została stworzona w Szwecji (cóż za niespodzianka).  Polega na zdobywaniu punktów w formie magnesów o różnej wielkości i punktacji za różne obowiązki domowe, jak zmywanie naczyń, mycie samochodu, sprzątanie pokoju. W opisie gry są zaproponowane punkty dla każdej czynności, np. dopilnowanie umycia zębów to 1 pkt, a położenie dziecka spać – 2 pkt. W okresie buntu dwulatka punkty liczą się podwójnie!

Możecie też te punkty dostosować do siebie, co jest świetnym pretekstem do rozmowy o tym, jak każde z was ocenia obciążenie związane z daną czynnością. Możecie też dopisać swoje zadania i samodzielnie wyznaczać czas trwania gry (np. tydzień). Kiedy wykonasz zadanie domowe, które liczy się w grze, przyczepiasz magnes o odpowiadającej zadaniu wartości do lodówki. Już po niedługim czasie magnesy zaczną tworzyć wzór na lodówce – wzór waszego codziennego życia.

Zdjęcie: Komma Lika

Jak pisze wydawca gry, system punktowy bazuje na założeniu, że wykonanie pracy domowej jest korzystne dla wspólnoty, sprzyjając wszystkim graczom. Jeśli robisz pranie, to jest to pranie wszystkich. Jeśli robicie coś razem, to albo wszyscy dostają punkty albo nikt.

Spróbujcie zagrać pierwszą rundę prowadząc codzienne życie tak jak zwykle, zbierając punkty zgodnie z regułami. Oceńcie rezultaty. Czy kolory są w równowadze? Zagrajcie ponownie – tym razem postarajcie się zrównać na tyle na ile to możliwe. Tu nie chodzi o zwycięstwo, chodzi o równość!

Polecamy: Komma Lika – gra w partnerstwo – www.kommalika.pl

Pamiętajcie, tutaj remis jest zwycięstwem!

Dodaj komentarz

# OBSERWUJ NAS NA INSTAGRAMIE