Matka karmiąca-pracująca

karmienie

Matka karmiąca-pracująca

Miesiące, a czasem lata starań, potem 9 miesięcy ciąży, trudy porodu, walka pierwszych dni i myślisz „koniec moich utarczek”.

Brodawki wygolone, pierwsze kołki i nieporozumienia za nami i nagle okazuje się, że jest nowa nisza, w której jeszcze nie postawiłaś swoich kroków. Mianowicie karmienie piersią.. Z początku wydaje się czymś  bardzo trudnym, potwornie bolesnym i wymagającym. Jednak z czasem staje się bardzo wygodną i naturalną czynnością. O zaletach zdrowotnych dla mamy i dziecka można przytaczać całe książki, więc jeżeli tylko jest to możliwe, warto podjąć ten trud i dać szanse karmieniu piersią. Zajmie to chwilę, ale przy odrobinie cierpliwości okaże się, że mama i dzidziuś znajdą swój wspólny rytm. Kiedy wszystko działa już bez zarzutu, karmienia stają się mniej bolesne, uregulowane, a mama i dziecko działają w zasadzie jak jeden organizm, przychodzi czas na kolejną zmianę i wyzwanie. Czas powrotu do pracy!

Tylko czy to musi oznaczać koniec karmienia piersią? Z mojego wieloletniego doświadczenia wiem, że wcale nie! Niektóre mamy chcą, inne musza wrócić do zawodowych obowiązków, a nie chciałyby rezygnować z laktacji. I jak się okazuje, da się to zrobić! Trzeba się tylko odpowiednio przygotować. 

Pierwsze kroki – od czego zacząć?

  • Przejrzyj dokładnie kodeks pracy, sprawdź jakie przywileje dla matek karmiących
  • Przygotuj się do tego systematycznie i taktycznie – odciągnij kilka porcji pokarmu i zamróz je w zamrażarce. Pokarm może być tam przechowywany nawet 6 m-cy (o sposobach będę mówić później)
  • Naucz ojca i dziecko wspólnej drogi karmienia czyli butelki zanim zostawisz ich samych 
  • Przygotuj też siebie i sprzęty, które będą Ci potrzebne w codziennej rzeczywistości matki karmiącej: przetestuj laktator, pojemniki do przechowywania pokarmu, odpowiednie torby termoizolacyjne do transportu mleka.
  • Dopytaj i zadbaj by w zakładzie pracy znalazło się miejsce do odciągania pokarmu i jego przechowywania (lodówka). A może znajdzie spokojny kącik na karmienia malca przywiezionego przez tatę?

Zgodnie z art. 187 Kodeksu Pracy każdej pracownicy karmiącej piersią przysługuje pełnopłatna przerwa na karmienie, wliczana do czasu pracy. W przypadku karmienia jednego dziecka przysługują jej dwie półgodzinne przerwy, jeżeli natomiast matka karmi więcej niż jedno dziecko – dwie przerwy, w wymiarze po 45 minut każda. Warto z nich skorzystać!

Rozszerzanie diety dziecka

Powrót do pracy ułatwia napewno wprowadzanie innych pokarmów do diety maluszka. Zaleca się rozszerzenie diety dzieci karmionych piersią od 6 miesiąca życia. Możesz to wykorzystać. Zaplanuj posiłki dziecka tak, żebyś mogła nakarmić dziecko piersią przed i (lub) po powrocie z pracy. Nadal możesz zachować karmienia wieczorne i nocne, co również pomoże utrzymać laktacje i pozwoli karmić dziecko jeszcze przez długie miesiące.

Co warto wcześniej przemyśleć?

  • Zastanów się jak długo pozostaniesz w domu z dzieckiem po porodzie. Inne kroki podejmujemy gdy wracasz do pracy po 2 tygodniach, inne gdy po 6 miesiącach.
  • Zaplanuj kto zostanie w domu z dzieckiem podczas Twojej nieobecności. Warto zadbać o to, by dziecko znało wcześniej i było przyzwyczajone do tej osoby, pomoże to obu stronom:)
  • Zorganizuj i wypróbuj sprzęt: butelki, laktatory, sterylizatory… 
  • Przygotuj lub zaplanuj wspólnie z ojcem dziecka lub inną osobą do opieki, posiłki dla dziecka-jeżeli takie już je. Praktycznym sposobem jest zaplanowanie jadłospisu z góry na cały tydzień.
  •  Ustal z pracodawcą zasady powrotu do pracy uwzględniające Twoje przywileje wynikające z prawa pracy.

Przygotuj zapasy 

Jeżeli już znasz datę powrotu do pracy, warto przygotować zapas mleka. Podkreślam tylko, że w przypadku wczesnego powrotu, gdy laktacja jest nieuregulowana, może być to trudne (co nie znaczy niewykonalne) . 

Jak to zrobić? Oto kilka pomocnych wskazówek:

1. Po każdym karmieniu w dzień odciągnij 20-30 ml mleka i wstaw do lodówki (Pamiętaj! nie łącz mleka o rożnej temperaturze), gotową dobową porcje ok 150 ml, zamroź w specjalnej torebce lub pojemniku podpisujac data produkcji. Pokarm w temperaturze -18 st C można przechować do 6 miesięcy. Przygotuj kilka takich porcji.

2. Idąc do pracy przygotuj laktator i pojemniki na pokarm (mleko mamy może być przechowywane w temperaturze pokojowej 12h, w lodowce do 3 dni ). Naszykuj torby termiczne co da ci pewną niezależność w dostępie do chłodniczych warunków na czas przechowywania i transportu.

3. Dowiedz się  gdzie znajdziesz miejsce, w którym swobodnie będziesz mogła odciągać pokarm. Możesz zabrać ze sobą zdjęcie lub filmik z maluszkiem w roli głównej, co pomoże w swobodnym wypływie pokarmu.

4. Zakłady pracy czasem wyznaczają specjalne miejsca do karmienia maluchów, jeśli tak jest, to może Twoje dziecko będzie mogło czasem odwiedzić Cię w pracy na karmienie?

5. Możesz skumulować przerwy w pracy i wcześniej wyjść, by wrócić na karmienie do domu.

6. Pomyśl o powrocie początkowo w niepełnym wymiarze godzin lub tak popularnej dziś pracy zdalnej, co przyzwyczai Ciebie i dziecko do nowej rzeczywistości . 

Wiem, że karmienie dziecka nie wyklucza aktywności zawodowej, wydaje się to skomplikowane i trudne, ale jak w każdej czynności przy dziecku, szybko nabierzesz wprawy. Najważniejsze jest dobre nastawienie i zdrowy rozsądek. Dziecko potrzebuje szczęśliwej, zadowolonej rodziny i radosnej mamy. Każda kropla matczynego pokarmu jest ważna nawet jeśli czasem trzeba trochę malca dokarmić. Nie czyń sobie z tego powodu wyrzutów. Bądź szczęśliwą mamą szczęśliwego dziecka! 

Przeczytaj też: Niezbędnik ojca na urlopie rodzicielskim

Dodaj komentarz