9 tygodni dla taty-to Twój czas

9 tygodni

9 tygodni dla taty-to Twój czas

Czytaj, spaceruj, ucz się być lepszym tatą. To Twój czas! Wykorzystaj go! 

Jak spędzić dodatkowe dziewięć tygodni urlopu rodzicielskiego tylko dla ojców? Jestem pewny, że każdy tata będzie miał milion pomysłów na ten czas. Ale gdyby któryś jednak się zastanawiał… 

Poszedłeś na urlop rodzicielski? Gratuluję. Nie znam cię, ale wiem, że podjąłeś świetną decyzję i nigdy nie będziesz jej żałować! Na początku jednak muszę poczynić ważne zastrzeżenie: każde dziecko jest inne, każda rodzina inna, każdy ma inną sytuację, potrzeby i możliwości. Dlatego mocno się postarałem, by podpowiedzi na wykorzystanie dodatkowych dziewięciu tygodni urlopu rodzicielskiego, jaki będzie przysługiwał tatom po wdrożeniu dyrektywy work-life balance, były uniwersalne. 

Jednak gdyby – drogi Czytelniku – w Twoim wypadku nie były, proszę, nie miej żalu, nie złość się i przerabiaj, udoskonalaj je do woli. Tak, by Tobie przypasowały! Wybieraj sobie z nich co chcesz – jak rodzynki z sernika. No i wyluzuj. Niektóre podpowiedzi warto potraktować z uśmiechem! 

1. Trenuj swoje umiejętności opieki nad dzieckiem. Maluch to wieczne wyzwanie. Dostałeś więcej czasu z nią/nim, więc postaraj się być jeszcze lepszym opiekunem. Naucz się czegoś, co sprawiało ci trudność (Obcinanie paznokci? Przewijanie? kąpanie? usypianie? i oczywiście zabawa!), Doprowadź do perfekcji coś, co już ci nieźle wychodziło. Zostań specjalistą w jednej albo kilku “dyscyplinach”. Wierz mi, nie ma nic lepszego dla ojca, niż usłyszeć od partnerki, mamy, teściowej czy koleżanek żony: – On to robi po mistrzowsku. Nie sądziłam, że mężczyzna może być w tym taki dobry!

2. Zadbaj o swoją kondycję. Brzmi absurdalnie? Bycie młodym ojcem niemal wymusza zmianę stylu życia i wielu z nas w tym czasie zaniedbuje kondycję fizyczną/zdrowie. Masz dziewięć tygodni więcej, by to zmienić. Najlepszy sposób: spacery! Spędzaj z maluchem jak najwięcej czasu na świeżym powietrzu. Znajdźcie sobie swoje ulubione trasy. Może zainwestuj w wózek biegowy? Zadbaj o dietę, dobre i regularne posiłki.  

3. Śpij, gdy tylko będzie to możliwe! Serio: pranie poczeka, sprzątanie też. Wysypiaj się na ile to możliwe bo – wierz mi – za kilka miesięcy będziesz żałował, że tego nie zrobiłeś. Znowu: JEŚLI TO MOŻLIWE wypracuj taką rutynę dnia, by był czas na sen. W końcu to ty jesteś twórcą waszej rutyny! A popołudniowa drzemka działa cuda.  

4. Czytaj! Nigdy nie będziesz mieć już tyle okazji na czytanie, co teraz. Starsze dziecko absorbuje totalnie i ukradnie ci każdą chwilę. Niemowlę w ciągu dnia daje kilka szans na lekturę. Co czytać? Co chcesz. Poradniki dla rodziców? Kryminały? Komiksy? Opowiadania? Romansidła? Ty wybierasz. Ma ci to albo sprawić przyjemność, albo coś dać. Bo inaczej czytanie będzie marnowaniem czasu. Polecam książki dotyczące rodzicielstwa. Naprawdę potrafią pomóc. Mnie pomogły! 

5. Marnuj czas! Może tego ci trzeba? Może w kieracie obowiązków, zadań, pobudek, gotowania i sprzątania marzysz o nicnierobieniu? Też spoko! Ogarnij dzieciaka, zrób co musisz i… przebimbaj czas wolny. Lenistwo też jest potrzebne, bywa inspirujące i niektórym pozwala odpocząć, zresetować mózg. Nie rób sobie z tego powodu wyrzutów sumienia! Nie masz być najlepszym ojcem świata. Masz być wystarczająco dobry. I lenistwo w niczym tu nie przeszkodzi. Po prostu odpoczywaj, jeśli czujesz się zmęczony. 

6. Bądź wsparciem dla partnerki. Tak, wiem. Przecież to ty jesteś teraz z dzieckiem na urlopie rodzicielskim, ty czasami potrzebujesz wsparcia, więc o co chodzi? O to, że pierwsze miesiące po porodzie to ciężki czas dla każdej mamy. Powrót do formy psychicznej i fizycznej bywa ciężki. Tak samo jest z powrotem do pracy. Wsparcie partnera jest bezcenne.  

7. To ostatni i najważniejszy punkt: jakkolwiek ci idzie opieka nad dzieckiem, zapamiętaj, ile się da i ciesz się radosnymi chwilami. Bo straszliwa prawda jest taka: ten czas minie błyskawicznie i niewiele zostanie ci z niego w pamięci, jeśli nie będziesz pielęgnował dobrych wspomnień. Rób zdjęcia, prowadź pamiętnik, zapisuj choćby najważniejsze wydarzenia dnia. Bo wszystko ci umknie. A wiem to, bo… sam niewiele pamiętam z mojego urlopu rodzicielskiego. Minął tak szybko… 
 
Ważne: jeśli jesteś ojcem na rodzicielskim i potrzebujesz wsparcia, pomocy, rozmowy, to nie wahaj się ani chwili i porozmawiaj z przyjacielem/bliską osobą. Opieka nad dzieckiem to wyczerpujące i ciężkie zajęcie. Wszyscy mamy gorsze chwile i czasami nie dajemy rady. Proszenie o pomoc to dowód siły, a nie słabości. Nie jesteś sam! 

Przeczytaj też: Zostałeś tatą, weź urlop rodzicielski.

This will close in 0 seconds